W zeszłym tygodniu mogliście przeczytać o najlepiej zapowiadających się i jednocześnie najbardziej lubianych goglach nadchodzącego sezonu. Na jakie marki i modele warto jeszcze zwrócić uwagę przy doborze odpowiedniej optyki i ochrony naszych oczu? Zobaczcie inne rynkowe propozycje.  Marki takie jak Oakley czy Electric, słynące z produkcji gogli oraz okularów, są chyba jednymi z najbardziej znanych brandów królujących na rynku wśród produktów optycznych dla narciarzy i snowboardzistów. Konkurencją są inne znane marki, które nie skupiają się jednak tylko i wyłącznie na tych produktach i zajmują się szerszym spektrum oferty. Co w takim razie wprowadziły na ten sezon pozostałe brandy? Adidas, który wciąż próbuje swoich kroków na rynku snowboardowym pojawił sę z modelem Pinner. Klasyczny kształt i tradycyjny sposób wymiany szyb jest w stanie zaspokoić riderów za stosunkowo niską cenę. Dodatkowym atutem jest kompatybilność z okularami korekcyjnymi dzięki sporej przestrzeni wokół twarzy. Z myślą o nich starano się zadbać również o optykę. AdiPinnerRównież Nike ze swoimi lekkoatletycznymi korzeniami proponuje zwolennikom swojej marki gogle Command Transition. Brand zrezygnował ze współpracy z Dragonem, do której doszło w zeszłym sezonie, wychodząc do konsumentów z własnym produktem. Najważniejszą zaletą jaką zapewniają gogle jest soczewka transition, która dostosowuje się do panujących warunków oświetleniowych. Dzięki temu widoczność jest doskonała w każdej sytuacji i o każdej porze. Ma to swoją cenę, ale wygoda i ochrona warta jest naszej inwestycji. Zobaczcie sami promo od Nike.

Co na to Von Zipper? Marka znana i lubiana w zakresie gogli i okularów w tym sezonie ma coś dla użytkowników o średniej wielkości twarzy. Model Feenom N.L.S. posiada ramkę wyprodukowaną w 50% z recyklingu. Dodatkowo pakowany jest w minimalistyczne pudełko i organiczną torbę ochronną. Wszelkie wyrzuty sumienia wobec środowiska znikają. FennomNLSRównież Shred ma w swojej ofercie 2014/2015 gogle dla średnich bądź małych twarzy. Model Smartefy Popsicle przypomina konstrukcją brak ramki, a zastosowanie stożkowej pianki pozwala na uczucie komfortu podczas użytkowania. Gogle zmieszczą wewnątrz również okulary korekcyjne, zapewniają 100% ochrony UVA, UVB i UBC oraz dopasowanie soczewki do panujących warunków. Gwarantuje to twórca marki, utytułowany narciarz downhillowy, Ted Ligety. Warta odwiedzenia jest strona Shreda, gdzie znajdziecie pełną ofertę i dowiecie się więcej o marce i filozofii jaką się kieruje.

Shred

Prawie bezramkowe gogle dla osób z większa twarzą oferuje Smith wraz z modelem I/OX. Czteroklipsowa zmiana szybki pozwala na stały wybór pomiędzy dwoma soczewkami dostępnymi w standardzie. W tym przypadku również osoby noszące okulary mogą bez wahania decydować się na ten model.

smithsmith red

Tradycją staje się już, że to Oakley zostawia w tyle wszystkie możliwe technologie. W tym sezonie posunął się jeszcze dalej niż w modelu Airwave z GPS, prezentując Airwave 1.5. w kolaboracji z Garminem. Atutem jest możliwość nagrywania swoich wyczynów na desce wraz z możliwością bezpośredniego podglądu. Jeśli to nie wystarczy  jesteś również w stanie kontrolować kamerę poprzez swoje gogle, a nawet przeglądać dane zgromadzone przez GPS Garmin – toa high tech. To trzeba zobaczyć na własne oczy!

Możliwości są ogromne i chyba tylko przeznaczony budżet może stanowić dla użytkowników barierę. Wraz z ilością funkcji wzrasta też cena, ale i poziom zadowolenia. Polecam zgłębić temat przed zakupem i znaleźć model, który zaspokoi nasze potrzeby w 100%.


Video: youtube.com

KRZYCHU