Za oknem szaro i ponuro? Nic Ci się nie chce? Czekasz na lato? A może masz dość swoich znajomych, którzy ciągle tylko mówią o tym narciarstwie… Oto 8 prawdziwych powodów, dla których nie warto jechać na narty:

1. Zimno

Nie tylko w czasie zjazdu. Na wyciągu. W knajpie ciągle otwarte drzwi – tylko czekać aż się jakaś choroba przyplącze! A słyszałeś o tym, że znajomy znajomego chłopaka Twojej kuzynki utknął kiedyś na wyciągu krzesełkowym na 8 minut? Ledwo uszedł z życiem – nie warto ryzykować.

2. Drogo

Matko ile to kosztuje! Skipass. Jedzenie. Nocleg. Transport. Sprzęt. Instru…. Lista ciągnie się w nieskończoność. Chyba trudno znaleźć droższy sport. A co dostajemy w zamian?
Zapierające dech w piersiach widoki? E tam… Na śląsku to są dopiero widoki.
Wspomnienia? Lepiej pojechać z szalikiem Legii do Łodzi. To będą dopiero wspomnienia!

3. Tam…

Co to za sport to narciarstwo? Żeby się spakować na wyjazd nie wystarczy ten plecak co zawsze. Potrzebne będzie: 2 walizki, kufer podróżny, pokrowiec, drugi pokrowiec, plecak i najlepiej ze dwa zastępy straży pożarnej. Ale nie ciesz się. Nawet jak Ci się uda, to kto to będzie niósł?!

4. I z powrotem

Wracasz. Myślisz tylko o spokojnym, zacisznym domu. Nic nie może zepsuć Twojego nastroju. No chyba że sterta prania. Wielkie rozpakowywanie. Jeszcze bardziej irytujące niż pakowanie, bo wszystko jest brudne i mokre. Najbliższy tydzień spędzisz przy pralce, zamiast na wspominaniu miłych chwil.

5. Skarpety narciarskie

Kiedyś Piotr Bałtroczyk powiedział, że „skarpety narciarskie zachowują świeżość przez cały okres ważności skipassu”. Niby żart, ale uwierz, że niejeden narciarz jest wielkim fanem tej tezy. Lepiej nie trafić z nim do pokoju.

6. Daleko od domu

Z dala od domu. Wszyscy mówią w jakimś dziwnym języku. Dziwne zwyczaje. Jedzenie podłe. Miejscowe „specjały”. Trunek o którym lokalni mówią, że mocny. Oni chyba Śliwowicy nie pili. Trzeba zabrać ze sobą kilka puszek pasztetu i nieśmiertelnej konserwy turystycznej, żeby to przeżyć.

7. Długa podróż

Podobno narciarstwo jest męczącym i wymagającym sportem. Ale najpierw trzeba dojechać w te góry, bo nie każdy może mieszkać na 3000 m.n.p.m. Podróż – jeszcze na dodatek z innymi ludźmi –  to prawdziwa udręka dla każdego. I po co się tak męczyć? Pływanie na osiedlowym basenie to też przecież sport.

8. Można wrócić w gipsie

Każdy chyba słyszał, jak urazowym sportem jest narciarstwo. Statystyki nie kłamią. 100% ludzi jeżdżących na nartach umarło lub umrze w niedługim okresie (tak do 100 lat). Nie warto ryzykować. W końcu zdrowie jest najważniejsze!

Jeśli przedstawione powody Cię nie przekonały, że nie warto – to jedź i przekonaj się na własnej skórze